Dzień z Naszego wyjazdu w Maroko

Dzień zawsze zaczynamy poranną jogą. Jeszcze lekko zaspane, przy trzaskającym ogniu w kominku, w ciszy riadu, stopniowo rozbudzamy głowę, rozgrzewamy i wzmacniamy ciało. Za oknem powoli budzi się Marrakesz, a Wy, otulone porannym spokojem, wchodzicie w dzień powoli i świadomie.
Następnie czeka już na Was przygotowane marokańskie śniadanie: puszyste omlety, świeża bagietka, kultowe naleśniki z dżemami pieczone przez Fatimę, aromatyczna marokańska herbata i kawa, a do tego świeżo wyciskany sok. Zapachy przypraw i miętowej herbaty unoszą się nad tarasem, gdzie zaczynacie dzień w gronie całej grupy.

Po śniadaniu, jeśli jest to dzień wolny, możecie ruszyć na spacer w gąszcz zaułków mediny i zrobić zakupy przy aromatycznych, kolorowych stoiskach pełnych przypraw, tkanin i rękodzieła. Możecie też odwiedzić jedno z ukrytych, malutkich muzeów, których w Marrakeszu nie brakuje, albo po prostu wygrzewać się na leżakach na dachu naszego riadu, z widokiem na dachy miasta i odległe wzgórza.
Jeśli to dzień wycieczki, czeka nas wyprawa w przepiękne, majestatyczne góry Atlas. Wizyta w kooperatywie kobiet produkującej olej arganowy, dwugodzinny hike w obie strony do wodospadu, z widokami, które zapierają dech w piersiach, i lunch nad rzeką, w cieniu drzew, z dala od zgiełku miasta. A może tego dnia wybieramy się do kultowych ogrodów Yves Saint Laurenta, pełnych bambusów, kolorów i ciszy. Niezależnie od wybranej opcji, pewne jest jedno: będzie to egzotyczny dzień pełen wrażeń, który zapamiętacie na długo.

Pod wieczór czeka nas joga na wyciszenie, rozciągnięcie i uspokojenie umysłu. Na dachu, nad dachami Marrakeszu, dokładnie wtedy, gdy rozlegają się nawoływania muezinów wzywających do wieczornej modlitwy. Niezapomniane doświadczenie, które zostaje z Wami na długo po powrocie do domu. Po jodze, jeśli macie ochotę na odpoczynek, czekają na Was: aromatyczna herbatka, marokańskie sofy pełne poduszek i pogaduchy z innymi dziewczynami do późnych godzin. A jeśli chcecie zakosztować absolutnie zachwycających smaków tego zakątka świata, wszystko macie pod ręką – restauracje zaledwie kilka minut pieszo od naszego domostwa (wysyłam Wam całą listę polecanych i sprawdzonych miejsc, w których same jadłyśmy niejeden raz).
